Media, zbrodnia i seks, czyli sprawa Meredith Kercher

Media, zbrodnia i seks, czyli sprawa Meredith Kercher

Do nas docierają jedynie echa sprawy, która we Włoszech jest obecnie na ustach wszystkich – zbrodnia w Perugii (il delitto di Perugia). Chciałabym Wam opowiedzieć tę wstrząsającą i bardzo pogmatwaną historię, a przy okazji przybliżyć słownictwo używane do opisów przestępstw, śledztw i procesów. Jako gorąca wielbicielka kryminałów i powieści sensacyjnych siłą rzeczy mam to słownictwo opanowane do perfekcji

admin-ajax (2)

https://vimeo.com/104123796

.

Chodzi o zabójstwo Meredith Kercher, Brytyjki, która realizowała na uniwersytecie w Perugii projekt Erasmus i która została brutalnie zamordowana (assassinata) w mieszkaniu, wynajmowanym na spółkę z innymi studentami. Dziewczynę znaleziono martwą w jej pokoju: ktoś poderżnął jej gardło (l’ha sgozzata). O zabójstwo (l’omicidio) oskarżono współlokatorkę (la coinquilina) Meredith, amerykańską studentkę Amandę Knox oraz jej chłopaka Raffaele Sollecito, pochodzącego z Puglii; do więzienia (in carcere) trafił też Patrick Lumumba Diya. Aresztowani nie przyznali się do winy (si sono dichiarati estranei all’omicidio) – Amanda oskarżyła (ha accusato) o zabójstwo Patricka, który jednak okazał się niewinny (innocente). Zresztą później dziewczyna została skazana na trzy lata więzienia za pomówienie (la calunnia).

Podejrzenia skupiły się na Amandzie i Raffaele: parę sfotografowano w trakcie czułego pocałunku w sklepie dwa dni po odkryciu ciała (la scoperta del cadavere), w dodatku chłopak Meredith opowiedział w wywiadzie o napiętych i nieprzyjemnych relacjach między ofiarą (la vittima) a Knox, mówił też, że na komisariacie Amanda nie okazywała żadnych emocji ani oznak żalu. Dziewczyna stała się bohaterką mediów. W tym samym czasie policja zatrzymała (ha fermato) Rudy’ego Guede, pochodzącego z Wybrzeża Kości Słoniowej (ivoriano): w domu ofiary znaleziono krwawy odcisk jego dłoni (l’impronta della mano), jak również ślady DNA (le tracce di Dna). Inne ślady DNA odkryto na nożu (il coltello) zarekwirowanym (sequestrato) w domu Raffaele: należały one do Amandy i do Meredith, co pozwoliło prokuraturze uznać nóż za narzędzie zbrodni (l’arma del delitto). Kolejnym dowodem winy Knox i Sollecito miały być ślady krwi Raffaele znalezione na haftce (il gancetto) biustonosza ofiary. W końcu rozpoczął się proces całej trójki oskarżonych: Amandy Knox, Raffaele Sollecito i Rudy’ego Guede.

W grudniu 2009 roku, dwa lata po śmierci Meredith, Amandę skazano na 26 lat więzienia (condanna di 26 anni di carcere), Raffaele na 25 lat, a Rudy’ego na 30 lat, przy czym ten ostatni parę dni później otrzymał złagodzenie kary (la pena inflitta): 16 lat więzienia. Podłożem zbrodni miały być motywy seksualne (i motivi sessuali): Meredith miała odmówić udziału w seksualnej orgii. Warto dodać, że Rudy nigdy nie oskarżał Amandy ani Raffaele: jego wersja tej historii mówi, że był tego wieczoru z Meredith, poszedł do łazienki, nagle do mieszkania wpadło dwóch nieznajomych, którzy zamordowali dziewczynę. On zaś uciekł, zostawiając Meredith w stanie agonii (agonizzante).

Po ogłoszeniu wyroku (la sentenza) rozpoczęła się apelacja (il processo d’appello). Po ponownej ekspertyzie (la perizia) noża, którym miało być dokonane zabójstwo, stwierdzono, że dowody nie są wystarczające, w wyniku czego zarówno Amanda, jak i Raffaele zostali uniewinnieni (sono stati assolti) w grudniu 2011, po czterech latach więzienia. Knox wróciła natychmiast do Stanów.

Jednak historia bynajmniej się nie kończy…

W marcu 2013 roku Sąd Najwyższy (La Suprema corte) anulował wyrok apelacji. Proces został wznowiony we wrześniu 2013 roku, przy czym oskarżenie (l’accusa) wskazało już nie na motywy seksualne, lecz na urazy (ruggini) i zadrażnienia między Amandą i Meredith. Prokuratura domagała się 30 lat więzienia dla Knox i 26 dla Sollecito. 30 stycznia ogłoszono wyrok: oboje zostali uznani za winnych i skazani na lata więzienia (Amanda na 28, Raffaele na 26). Knox nie przyjechała do Włoch na ogłoszenie wyroku; włoski sąd prawdopodobnie wystąpi o ekstradycję.

Sprawa jest, jak widać, dramatyczna i zagmatwana. Wątpię, by kiedykolwiek udało się dociec prawdy, a już na pewno nigdy nie pozbędziemy się wątpliwości co do winy lub niewinności Amandy Knox i Raffaele Sollecito. Z całą pewnością oboje będą do końca zmagać się z oskarżeniami o zbrodnię.

Przykre jest także to, że tak mało mówi się w tych dniach o ofierze, o Meredith: główną bohaterką stała się Amanda. Już w trakcie procesu zwracała na siebie uwagę mediów: ładna, młoda, zawsze kolorowo ubrana, przy okazji każej rozprawy pojawiała się na pierwszych stronach gazet (sulle prime pagine). Po ogłoszeniu wyroku udzieliła mnóstwa wywiadów, fotoreporterzy towarzyszyli jej na lotnisku, gdy wracała do Stanów po uniewinnieniu, jej zdjęcia pojawiają się regularnie w tabloidach. Co więcej, stała się też bohaterką filmu („The Amanda Knox Story”), przeciwko czemu zresztą protestowała, oraz książki, napisanej przez nikogo innego, jak przez Raffaele Sollecito („Questione di onore. Il mio viaggio all’inferno e ritorno con Amanda Knox”). Knox, winna czy niewinna, stała się gwiazdą. O Meredith mało kto pamięta. Jakże słusznie mówiła Agatha Christie, że „niewinni nikogo nie obchodzą”…

Źródła:
1

2

Aleksandra: kompletnie zwariowana na punkcie Włoch, włoskiego i wszystkiego, co się z włoskim łączy.