Curiosi del territorio

Curiosi del territorio

Wielu z Was wie, że we wrześniu przebywałam sobie radośnie i beztrosko na stypendium o nazwie „Curiosi del territorio” we Włoszech. I niejednokrotnie słyszałam pytania „a co to za stypendium?”, „o co w tym chodzi?”, „może i ja mogę pojechać?”. Pora zatem rozwiać wątpliwości.

Dla kogo?

„Curiosi del territorio” to staż dla pracowników sektora turystyki, organizowany przez Istituto Regionale degli Studi Europei (IRSE) w Pordenone, we Friuli Venezia Giulia. Odbywa się co roku we wrześniu i trwa trzy tygodnie, a jego celem jest dogłębne poznanie regionu Friuli Venezia Giulia, jego historii, kultury i oferty turystycznej oraz doszlifowanie języka włoskiego. Tak można to najkrócej zdefiniować.

irse_foto_curiosifvg2016

https://curiosifvg2016.wordpress.com/

A w praktyce?

Sytuacja wygląda tak, że przyjmowane są nie tylko osoby związane z turystyką (choć takie są najchętniej widziane), ale także w ogóle zainteresowane Włochami i potrafiące to zainteresowanie udokumentować. Oprócz pracowników biur podróży i przewodników turystycznych możemy zatem spotkać nauczycieli, wykładowców akademickich, osoby związane  z szeroko pojętą kulturą, tłumaczy i tak dalej. Dla większości nie jest to pierwsze zetknięcie z Włochami, niemal każdy był wcześniej na Erasmusie, można więc powiedzieć, że ekipa jest doborowa, tym bardziej, że uczestnicy pochodzą z całej Europy (ze szczególnym naciskiem na Europę Wschodnią i Północną), a zdarza się, że i spoza Europy.

Jak wygląda program?

Trzy tygodnie stażu są całkowicie wypełnione różnymi atrakcjami, przede wszystkimi wycieczkami we wszystkie możliwe ciekawe miejsca we Friuli: począwszy od samego Pordenone i innych mniejszych i większych miejscowości (Triest, Udine, Cividale del Friuli, Sacile, Aquileia…) poprzez wycieczki do winnic i pracowni rzemieślników aż po wyprawę w Dolomity celem obejrzenia zapory Vajont. Wszystko to jest solidnie przygotowane, poprowadzone, opowiedziane, połączone z wejściami do muzeów i kosztowaniem regionalnych przysmaków. Do tego dochodzą uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych (teatr, festiwal czytelnictwa Pordenonelegge, wystawy) oraz oczywiście lekcje języka; tych ostatnich jest jednak stosunkowo mało i skupiają się głównie na konwersacjach i debatach, zdecydowanie nie jest to klasyczny kurs włoskiego. Ostatnią aktywnością jest krótki staż zawodowy we wiodących firmach regionu.

Jak wyglądają warunki?

Na barkach uczestnika stażu jest właściwie tylko podróż. Zakwaterowanie w hotelu trzygwiazdkowym, w dwuosobowych pokojach, koszt wszystkich wycieczek i niemal pełne wyżywienie jest pokrywane przez organizatorów. Piszę „niemal pełne”, gdyż w zasadzie chodzi o śniadania codziennie i obiady od poniedziałku do piątku. Każdy uczestnik dostaje jednak kilka żywnościowych bonów, dzięki którym może spokojnie stołować się w pobliskich restauracjach, ponadto wielokrotnie kolacje są zapewniane (np.na wycieczkach, bufet pierwszego i ostatniego dnia itp).

14316723_319048301781759_4934950351611519230_n

Curiosi del territorio 2016

Jak można się zgłosić?

Należy wejśc sobie na stronę IRSE http://www.centroculturapordenone.it/irse i tam się zorientować.

Uwaga. Staż nie jest dla Ciebie, jeśli:

Nie mówisz dobrze po włosku. Językiem obowiązującym podczas całej akcji jest wyłącznie włoski, w tym języku prowadzone są wszystkie aktywności. Oczywiście nie oznacza to, że musisz mieć poziom C2 i mówić bezbłędnie. Podczas mojej edycji stażu większość osób mówiła na poziomie B1 – B2, było kilka perełek i kilka osób odrobinkę słabszych, ale te osoby, nawet jeśli nie mówiły doskonale, to bez problemów się komunikowały i większość rozumiały. Jeśli jednak ktoś kompletnie nie ogarnia włoskiego, niech lepiej poczeka: z mojego stażu wyrzucono jedną osobę, która ledwo co mówiła i nie potrafiła się przedstawić (w dokumentach napisała,  że jej poziom to B2).

Masz obsesję na punkcie swojej prywatności. IRSE dużo daje, a w zamian oczekuje, że będzie promowany. Co oznacza, że Twoje zdjęcie będzie się pojawiać na ich fanpage’u, twitterze, instagramie, będą robić z Tobą wywiady, zaproszą telewizję i tak dalej. Jeśli zatem nie życzysz sobie, żeby Twoje zdjęcia były publikowane w sieci, nie próbuj. Dla mnie to była fantastyczna reklama.

Nie interesuje Cię historia ani kultura. Co zatem robisz na moim blogu? Jeśli oczekujesz, że na stażu będą rozrywki, dyskoteki i masa czasu wolnego, rozczarujesz się. Program jest wypełniony, na rozrywkę zwyczajnie nie ma czasu ani możliwości. Jeśli trzy godziny oprowadzania po mieście to dla Ciebie za dużo, wolisz w tym czasie zrobić sobie shopping, to Curiosi nie są absolutnie dla Ciebie.

14459050_10153743334630755_1951422455_n

Moja skromna osoba z dyplomem po ukończeniu kursu.

Jeśli macie jakieś pytania, wątpliwości, albo już byliście na stażu i chcecie podzielić się wrażeniami, piszcie!

Aleksandra: kompletnie zwariowana na punkcie Włoch, włoskiego i wszystkiego, co się z włoskim łączy.

Loading...